Korozja zaczyna się od martwego owada
Martwe owady na karoserii samochodu to nie tylko nieestetyczny wygląd auta. Okazuje się, że pozostawione zbyt długo mogą przyczynić się do zniszczeń lakieru. Ten najpierw blaknie, a później pojawia się korozja. Jak tego uniknąć? Sposób jest jeden – jak najszybciej usunąć je z karoserii. Sposobów na to jest kilka.
1. Specjalna gąbka lub ściereczka
Na rynku akcesoriów motoryzacyjnych dostępne są specjalne gąbki i ściereczki nasączone preparatem ułatwiającym usunięcie owadów z karoserii i szyby samochodowej. Warto pamiętać, że po gąbkę sięga się w przypadku czyszczenia szyby. Na powłokę lakierową zaleca się delikatną ściereczkę, np. z mikrofibry. Od wiosny do jesieni dobrze jest wozić takie jednorazowe chusteczki stale w samochodzie i sięgać po nie przy każdej potrzebie.
2. Spray chemiczny
W ofertach sklepów motoryzacyjnych można znaleźć również gotowe preparaty, które aplikuje się bezpośrednio na zabrudzone miejsce. Z ich pomocą usuwanie owadów z karoserii nie jest trudnym zadaniem. Najbardziej popularne i najłatwiejsze w użyciu są preparaty w sprayu. Stosowane ściśle według zaleceń producenta nie wpłyną niekorzystnie na powłokę lakierową auta. Stosując je trzeba też pamiętać o zachowaniu środków ostrożności w trosce o własne zdrowie.
3. Woda i szampon
Bardziej dostępną i tańszą, ale za to czasochłonną metodą na usuwanie owadów z karoserii jest moczenie zabrudzenia roztworem ciepłej wody i szamponu. Mokry kompres trzeba przyłożyć na kilkanaście minut. Po tym czasie można spróbować wyczyścić karoserię. Jeśli nie będzie efektu, trzeba powtórzyć namaczanie.